Na krokusy czas

Choć pierwsze krokusy zaczęły się pojawiać już ponad tydzień temu – dopiero teraz zaczyna je być widać w miejscach łatwiej dostępnych dla motocyklistów.

Najpiękniejsze skupisko tych kolorowych kwiatów znajduje się na Polanie Chochołowskiej i Kalatówkach, ale tam nie dojedziemy motocyklem. Pozostaje nam więc poszukiwanie krokusów gdzieś przy drodze.

Takim zagłębiem krokusowym jest Ciche, Dzianisz, Witów i Kościelisko – to tu najłatwiej spotkać polany już z daleka mieniące się na fioletowo. W Witowie poszukiwaniom krokusów sprzyja rozkładany przez straż gminną fotoradar – jadąc zgodnie z przepisami na pewno z siodła dostrzeżemy kolorowe kwiaty.

Jedna z bardziej znanych łąk krokusowych znajduje się przy drodze z Witowa na Kościelisko. Kiedy miniemy zakręty w Witowie i przejedziemy kilkaset metrów wyjedziemy na długą prostą, z której pięknie widać góry. To przy tej prostej, nieopodal bacówki, leży wspomniana polana, a na niej często tysiące krokusów. Dziś ta polana nadal pokryta jest śniegiem, więc pewnie pierwsze krokusy pojawią się na niej za kilka dni.

Krokusy na pewno będzie można oglądać przez 2-3 tygodnie, w zależności od pogody, więc jak ktoś nie ma pomysłu na świąteczną wycieczkę to można wpaść na fioletowo-wiosenne Podhale.

Jeden komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *