Przełęcz Zdziarska

Słowacka przełęcz położona zaledwie 5 minut drogi od przejścia granicznego w Podspadach to ważny geograficznie punkt na mapie naszego regionu. Ze względu na swoje położenie jest to jedna z najczęściej pokonywanych motocyklem przełęczy u naszych południowych sąsiadów.

Położona nieopodal polsko-słowackiej granicy Przełęcz Zdziarska, zwana również Ździarską, Żarską lub Przełęczą pod Przysłopem, oddziela Tatry od Magury Spiskiej. Po jednej jej stronie wznosi się Wierch Średnica (1129 m n.p.m.), należący do Tatr, a po drugiej stronie zaliczany do Magury Spiskiej Przysłop (1214 m n.p.m.).

Siodło Przełęczy Zdziarskiej leży na wysokości 1081 m n.p.m. Sama lokalizacja przełęczy często mylona jest z położonym kilkaset metrów dalej prostym odcinkiem koło stacji narciarskiej w Zdziarze, skąd rozpościerają się przepiękne widoki na Tatry Bielskie.

Przez przełęcz prowadzi droga asfaltowa łącząca Łysą Polanę z Popradem, więc jest to dość często uczęszczany szlak przez motocyklistów jadących tą stroną Tatr na południe Europy. Od strony Podspadów i Łysej Polany dojeżdżając do przełęczy mamy do pokonania kilka przyjemnych zakrętów. Za przełęczą, w stronę Zdziaru, tylko jeden zakręt i wspominana już długa prosta z obłędnymi widokami.

Dojazd do Przełęczy Zdziarskiej jest zalesiony. Jadąc od strony Podspadów pewnie w ogóle nie zauważymy widoków na góry, bo będziemy je mieć za plecami. Na przełęczy dość często składowane jest drewno zwożone w lasu, więc jest sporo miejsca do zatrzymania. Chociaż i tak ogromna większość motocyklistów zatrzymuje się kilkaset metrów dalej.

Z siodła przełęczy odchodzi szutrowa droga prowadząca do położonego nieopodal Podspadzkiego Siodła (1103 m n.p.m.). Pomimo zakazu wjazdu część osób liczy, że im się uda przemknąć tam niepostrzeżenie (a widoki stamtąd są faktycznie piękne), ale zazwyczaj kończy się to sporym mandatem. Jest to droga wewnętrzna słowackiego TANAPu, czyli ichniejszego Tatrzańskiego Parku Narodowego, a strażnicy leśni nie znają pojęcia „litość” (pomimo, że codziennie ciężki sprzęt rozjeżdża te drogi ciągnąc tony ściętych drzew).

Zaraz za przełęczą w stronę Zdziaru znajduje się odbicie na jedną z najpiękniejszych w tym rejonie dróżek – na Osturnię [Trasa 1: Polsko-słowacka rundka z widokiem na Tatry ].

2 komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.