Wielu motocyklistów wypatruje wiosny i myśli o gwiaździstych spotkaniach w Częstochowie na rozpoczęcie sezonu 2026.
Wielu motocyklistów wypatruje wiosny i myśli o gwiaździstych spotkaniach w Częstochowie na rozpoczęcie sezonu 2026.
Wraz z grupką przyjaciół wybraliśmy się na motocyklową przejażdżkę, aby weekend spędzić w Grecji. Po drodze chcieliśmy zwiedzić trochę fajnych miejsc w Rumunii i Bułgarii. Czy się nam udało? Zapraszam do obejrzenia kilkuodcinkowej wideorelacji z tego wyjazdu.
Hej! Mamy 6 dni do dyspozycji i plan, żeby dojechać motocyklami na Mazury. Poopalać się trochę, pobiwakować, wypluskać w gorącym jeziorze. Problem w tym, że wyjątkowo zimne dni sierpnia nam się trafiły, ale nie ma co – jedziemy! Zapraszam do oglądania wideorelacji z naszej wycieczki.
Rodzina, bliscy, przyjaciele, a wśród nich wielu motocyklistów, pożegnali dziś w Szaflarach Tomka Rabiasza.
To już nasza motocyklowo-podhalańska tradycja. Od 2019 roku spotykamy się na Litwince w Czarnej Górze, aby w Narodowym Święcie Niepodległości wspólnie odśpiewać hymn.
U naszych południowych sąsiadów nie brak wspaniałych miejsc i dróg. Jedną z pętli, przez Tatry Wysokie i Niżne, szczególnie odwiedzić trzeba jesienią. Dlaczego? Zobaczcie sami.
Gdy w listopadowe święta pamięci o zmarłych zapłoną znicze na grobach bliskich, warto wspomnieć też tych członków naszej rodziny motocyklowej, którzy już odjechali na drugą stronę.
Początkiem czerwca wybraliśmy się motocyklami do Czarnogóry. Zapraszam do obejrzenia wideorelacji z tej kilkudniowej wycieczki.
Grupa Motocyklowa Bobry Podhala kolejny raz poprosiła motocyklową rodzinę o pomoc. A wezwani nie zawiedli – na hasło „Pomagamy Andrzejkowi” stawiła się spora grupa pomocników.
Dziś przedstawiam Wam trasę, którą z powodzeniem można zrobić w jeden dzień, ale wystarczy dołożyć troszkę zwiedzania i mamy gotowy plan na weekend.
Z inicjatywy grupy Bobry Podhala na Bachledówkę zjechali motocykliści, aby wspólnie pomodlić się i wesprzeć w leczeniu małego Antosia.
Aż cztery najnowsze modele motocykli BMW testowane były w naszym pięknym regionie na wymagających trasach Podhala i Słowacji.
Organizowana przez Ochotnickie Stowarzyszenie Motocyklowe impreza doczekała się piątej edycji.
Kilkudziesięciu miłośników Yamahy FJR 1300 zjechało do Białego Dunajca, gdzie uroczyście i turystycznie rozpoczęli sezon letni.
Zmiany prawne w tym zakresie były pewne. Przez grupę łasych na kasę pseudobiznesmenów, pochodzących często spoza Podhala, gminy wprowadziły regulacje w zakresie poruszania się po podhalańskich bezdrożach.
Prognozy nie nastrajały optymizmem, ale motocykliści prognoz się nie wystraszyli i – jak co roku w czerwcu – zjechali do Miętustwa. Już po raz trzynasty!
To już tradycja – dzień po pieszej pielgrzymce Sursum Corda szlakiem papieskim z zakopiańskich Krzeptówek do Ludźmierza tą samą trasą ruszają strażacy i motocykliści.
To pierwsza na Podhalu tego typu atrakcja – wieża widokowa z prawdziwego zdarzenia. Obiekt typu „skywalk”, czyli po naszemu: podniebny spacer w chmurach, albo inaczej: ścieżka w koronach drzew. Oczywiście obowiązkowo z widokiem na góry – nie tylko te należące do pasma Tatr.