Obłazowa, Kramnica i Przełom Białki

Jedni uważają, że to fantastyczne miejsce. Inni zaś twierdzą, że wizyta tu to strata czasu, a opowieści o jakimś historycznym miejscu kultu to kit. Tak czy siak będąc w okolicy warto tu wpaść, aby samemu przekonać się kto ma rację.

Miejsce, które nas interesuje – Przełom Białki i skałki – znajdują się w Nowej Białej koło Nowego Targu na drodze prowadzącej od kościoła p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej (w centrum wsi) w kierunku Gronia.

Na miejscu mamy dwa parkingi oraz masę miejsca w polach, gdzie na około godzinkę można porzucić motocykl. Parkingi polowe, utwardzone, płatne około 2 zł (bez limitu czasu postoju) zapewniają jednak „jako-takie” bezpieczeństwo, bo obsługa parkingu przypilnuje maszyny, kasku i kurtki.

Pierwszy parking od strony kościoła zapewnia lepszy dostęp do Przełomu Białki, ma ławeczki i niewielkie zadaszenie (w razie deszczu można tam postawić moto lub się przebrać w przeciwdeszczówki). Drugi parking, 200 metrów dalej, położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie skały i w zasadzie po 5 minutach od zejścia z maszyny jesteśmy na szczycie Obłazy. Wybór parkingu zależy tylko od nas.

Co na miejscu możemy zwiedzić? Skały i rzekę 🙂 To tak w skrócie.

Skały to Obłazowa (670 m n.p.m.) i Kramnica (688 m n.p.m.). A tak realniej to Obłazowa wznosi się 53 m nad poziom Białki, a Kramnica 65 m. Kiedyś te skały były połączone w jeden masyw, ale z czasem rzeka Białka rozbiła je na dwie części i utworzyła stumetrowy przełom. Teraz skały należą do różnych regionów geograficznych, które rozdziela Białka: Kramica znajduje się w Pieninach Spiskich, Obłazowa w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej. Obie skały są pod ochroną ze względu na polodowcową roślinność (ponad 100 gatunków roślinności naskalnej) i inne walory przyrodnicze a całość nowi nazwę „Rezerwat Przełom Białki”.

Ponadto na zboczu Obłazy położona jest Jaskinia Obłazowa – święte miejsce dla archeologów. Dlaczego święte? Bo grzebali tam tak długo, że znaleźli w środku szczątki hieny jaskiniowej, nosorożca włochatego, lwa jaskiniowego, leminga i renifera. Poza tym amulety, ówczesną biżuterię, jakieś narzędzia, a nawet ludzkie paliczki. Ale w głębszej warstwie odnaleziono najstarszy bumerang na świecie. Jest on wykonany z ciosu mamuta, podczas gdy inne znane bumerangi były drewniane. Ma 71 cm długości, waży ok. 800 g i jest datowany na ok. 23 000 lat p.n.e. Podczas wydobycia przedmiot był uszkodzony, jednak w trakcie wykopalisk udało się odnaleźć brakującą końcówkę. Przy użyciu kopii wykonanej z tworzywa sztucznego przeprowadzono testy, podczas których badano m.in. zasięg broni. W najdłuższym rzucie osiągnięto odległość 66 m. Odnaleziony przedmiot należy do grupy bumerangów, które nie wracają po rzuceniu. Musieli się nieźle nachodzić, jak testowali ten zasięg broni.

Znalezione przedmioty pozwoliły niektórym wyciągnąć wnioski, że Obłazowa była miejscem kultu, a w jaskini mieszkał jakiś lokalny szaman. Niektórzy się z tego nabijają, a inni zaś święcie w to wierzą. My raczej się o tym nie przekonamy, bo wejścia do jaskini zawalone są worami z piaskiem, więc co najwyżej możemy sobie obejrzeć piękną dziurę tylko z zewnątrz.

Ale za to na szczyt Obłazowej możemy się wdrapać. Choć na górę prowadzi kilkanaście pionowych dróg wspinaczkowych – bez problemu można znaleźć spokojniejsze dojście do szczytu idąc wydeptaną ścieżką. Z góry rozciąga się piękny widok na okolicę, Przełom Białki, Gorce, Pieniny i Tatry. Warto tam wejść choć na chwilę.

Po zejściu ze skały idziemy nad rzekę. Białka to jedna z najczystszych rzek w Polsce. To tu trafia woda wypływająca z Morskiego Oka. Podczas wiosennych roztopów oraz kilkudniowych ulew rzeka rozlewa się na dużą szerokość i często zagraża pobliskim wioskom. Ale kiedy z nieba leje się żar to nie ma lepszego miejsca do odpoczynku jak nad lodowatym nurtem Białki.

Po drugiej stronie rzeki znajduje się wspomniana wcześniej Kramnica. Spod niej wypływa jedna z odnóg Białki. Skałę obejrzymy jednak tylko z zewnątrz, bo aby wdrapać się na górę musielibyśmy przejść przez wodę na drugą stronę, a to może nie najlepszy pomysł.

Jeden komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.